Mgła.
A we mgle Ty,
Miasto me.
Liść.
A wśród liści Wy,
Przyjaciele.
Drzewo.
A wśród drzew,
Piękno.
Mgła.
A we mgle Ty,
Miasto me.
Liść.
A wśród liści Wy,
Przyjaciele.
Drzewo.
A wśród drzew,
Piękno.
Rozmyślając o čestině,
pisząc wiersze po łacinie,
a czasami coś całkując,
programując, rozwiązując,
to wędrując poprzez jery,
przez hybrydy, monomery,
słowa, myśli i idee,
prawdy całe, połowiczne,
abstrakcyjne i fizyczne.
Ładne brzydkie i nijakie,
jakieś takie…
pozostaje mi pytanie
(nie zadane)