„Dzień Matki”

Dzień Matki

W sumie to wypadało było napisać o tym już wcześniej, ale jakoś nie zabrałem się wtedy za pisanie.

Zrobiliśmy z Tobiaszem na konkurs na film wg. jednego scenariusza organizowany przez gorzowski MOS-Art. Film zrobiliśmy w formie… plastelinowej animacji. I tak troszkę na ostatnią chwilę. Ale w końcu jakoś powstał.

Ale jak powstał to miałem wątpliwości czy film takiej jakości będzie miał jakieś szanse. Żartowaliśmy nawet sobie że zajmiemy ostatnie miejsce i jako nagrodę pocieszenia dostaniemy paczkę plasteliny (w sumie tyż piknie by było :)).

Rozstrzygnięcie

Rozstrzygnięcie konkursu było pod koniec listopada — id est w poprzedni czwartek. I tu kilka niespodzianek. Po pierwsze mimo że na konkurs wpłynęło 30-parę zgłoszeń (które trzeba było wysłać aby dostać scenariusz), to z tych 30-paru ekip tylko 6 przesłało filmy.

Inna rzecz, pierwszej nagrody nie przyznano, bo jakość filmów nie satysfakcjonowała jury. A więc nie tylko nam tak źle poszło (czy może raczej: a więc nam w porównaniu z innymi nie poszło tak źle).

Scena z kotem

A co więcej film animowany był tylko jeden — ten nasz. I w ten sposób dostaliśmy wyróżnienie za nietypowe podejście do tematu (oj, nie zdziwił bym się jakby za rok większość filmów była animowana :)).

Filmy

Były różne i różne błędy w nich popełniono. Jeden w ogóle nie trzymał się scenariusza, inne były technicznie słabo zrobione (a u nas plastelinowa scenografia się rozpuszczała od lampki).

Nie będę jednak wnikliwie opisywał pozostałych filmów, bo trudno to streścić. Od razu przejdę do pokazania naszego dzieła:

Dalej…

W ramach naszego wyróżnienia dostaliśmy też ciekawe nagrody. A w tym między innymi kamerki internetowe (i kasę, ale to trza jeszcze obmyślić na co ją spożytkować). A jako że mamy te kamerki to obmyśliliśmy już z bratem, że zainstalujemy je w karmniku i będziemy w internecie umieszczać filmy z sikorką tam przylatującą. Czy wyjdzie — jeszcze zobaczymy.

Ten wpis został opublikowany w kategorii Sztuki wizualne. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

2 odpowiedzi na „„Dzień Matki”

  1. a. pisze:

    trwają i trwają te prace.. kiedy nowa notatka?

  2. jaboja pisze:

    Zaraz z-XviD-uję film i wsadzę na stronę.

    Chyba że wolisz w QuickTime’ie?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.
Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *