Czym dla Ciebie jest życie?

Zbierając pomysły do pewnego projektu (artystycznego), którego szczegółów nie uja­wnię na razie, aby nic nie sugerować, chciałbym zadać wam pewne pytanie:

  • Czym dla Ciebie jest życie?

Co istotne pytam dosłownie, a nie metaforycznie (tj. pytam „Co to jest życie” a nie „Jak żyć”). Z drugiej strony nie interesują mnie definicje encyklopedyczne a właśnie to, co odpo­wie­cie wyrwani ad hoc do odpowiedzi.

Pytania pomocnicze:

  1. Czy życie jest policzalne?
  2. Czy życie ma immanentną wartość?
    (immanentną = nie pochodzącą od innych wartości; bo że w ogóle wartość ma to wiadomo)
  3. Jak odróżnić to co jest życiem od tego co życiem nie jest?

Jeśli ktoś chce mi pomóc krótką odpowiedzią, zapraszam do komentowania. Jeśli ktoś byłby jeszcze bardziej wspaniałomyślny i chciałby napisać coś więcej (lub chce anoni­mowo) to mój e-mail brzmi jaboja (a) jaboja (kropka) pl.

Autorom e-mailów chętnie odwdzięczę się kaligrafowanymi wierszami (własnymi), tylko dajcie znać czy chcecie (i adres pocztowy jeżeli tak).

ps. Chciałbym wykorzystać wasze wypowiedzi (wybrane cytaty) w moim projekcie. Jeśli nie chcecie, napiszecie że nie chcecie.

Kategoria: Sztuka

Koty nie istnieją

Problem „nieistnienia Boga”
na przykładzie „nieistnienia kota”

Jako nawiedzony logik mam pewien problem z ateistami postulującymi nieistnienie Boga, jako prawdę obiektywną. W zasadzie głównie chodzi o pewne zastrzeżenie do brzytwy Ockhama której próbują oni używać do tworzenia postulatów ontologicznych. Chciałbym zatem spróbować użyć podobnej techniki by pokazać, że można stworzyć system pojęciowy w którym w podobny sposób da się udowodnić nieistnienie kotów.
więcej

Tam powinnaś wędrować

Miasta drewniane,
Miasta ceglane,
Miasta z ociosanych bloków skalnych,
Miasta ze stali i hartowanego szkła,
Drewniano-lodowe miasta północy,
Miasta z włókien syntetycznych
       wybudowane pośród anekumeny,
Miasta z surowego betonu i śmieci,
       o postapokaliptycznych fasadach
       na których żelbetowa płyta
       naiwnie udaje ułudę lepszego świata,
Zdziczałe miasta polnych domków poprzecinane rzekami,
Pustynne  miasta religijnej pychy,
Podziemne miasta średniowiecznych kopalń i niemieckich fabryk,
Podniebne miasta — wierze Babel —
                   budowane wciąż na nowo
                   przez wciąż to nowe narody,
Podwodne miasta rusałek skryte taflami Świtezi
                                     i radzieckich jezior zaporowych,
Miasta — widma, miasta — słońca i potiomkinowskie wsie,
Urojone miasta, zakazane   miasta,
        miasta zamknięte i miasta intymne.

Ewentualnie namiot na bezdrożu.
Kategoria: Pisanie